10 powodów, dla których warto mieć sklep internetowy na Magento 2.3

mcommerce

Rozpoczynając prace nad nowym, dużym sklepem internetowym, zdecydowaliśmy się zbudować go na bazie dopiero co wydanego Magento 2.3. Przekonani o stabilności tej wersji, namówiliśmy Klienta na sięgnięcie po to, co jest dziś najpotężniejszym rozwiązaniem dla handlu internetowego. Jak żadna inna bowiem platforma e-commerce, Magento stale się rozwija i poszerza możliwości oferowane końcowym użytkownikom, właścicielom sklepów, ale także programistom. Namówić nie było trudno: wystarczyła demonstracja możliwości nowej wersji – w szczególności możliwość budowania aplikacji progresywnych na smartfony.

Powodów, dla których warto wziąć się dziś za Magento 2.3 jest jednak więcej. Przedstawiamy 10 nowości, które naszym zdaniem czynią nową wersję tej platformy e-commerce rozwiązaniem bez konkurencji.

1. Inwentarz z wielu źródeł

Teraz właściciele sklepów internetowych będą mogli zarządzać dowolną liczbą źródeł inwentarza bez konieczności stosowania dodatkowych rozszerzeń. Dzięki temu możliwe staje się zarządzanie stanami magazynowymi u wszystkich tych, którzy posiadają wiele fizycznych magazynów, a sprzedają w ramach jednego sklepu internetowego.

Nowe Magento 2.3 wprowadza wraz z tym systemem inwentarza możliwość rezerwowania określonej ilości towaru z magazynu, zamiast automatycznie zmniejszać stan magazynowy w momencie złożenia zamówienia. Pozwala to na bieżąco zachować poprawną ilość towaru, jednocześnie odciążając sklep, co szczególnie da się odczuć przy szczytowych obciążeniach sklepu.

Łatwiej będzie też importować i eksportować dane o zatowarowaniu między systemami ERP i Magento.

2. Page Builder – budowniczy stron

Do tej pory Magento zmuszało właścicieli sklepów internetowych do znajomości HTML i CSS, by samodzielnie tworzyć w nich strony ze statyczną treścią. Spora niedogodność, biorąc pod uwagę to, że wiele konkurencyjnych platform e-commerce oferowało łatwe wizualne edytory. Dla firm programistycznych może i miało to swoje zalety, zawsze dodatkowy zarobek, ale z drugiej strony było to bardzo nudne zajęcie, nawet dla juniorów.

Wraz z Magento 2.3 debiutuje do testów mechanizm Page Builder, będący po prostu ulepszonym rozszerzeniem Bluefoot CMS. Zamiast pisać moduły czy motywy zawierające pliki layoutu określające ułożenie bloków na stronie, rozszerzenie zapewnia interfejs przeciągnij-i-upuść do tworzenia dowolnie formatowanej zawartości, z dostępem do palety różnych widżetów.

Oznacza to, że właściciel sklepu będzie mógł teraz stworzyć nową stronę i dodawać do niej treści za pomocą wizualnego edytora, przypisując do niej widżety za pomocą różnych reguł. Można określić, czy widżet ma być wyświetlany dla konkretnej strony, strony produktu czy widoku kategorii.

Na razie to ma być wprowadzone w komercyjnej wersji Magento Enterprise Edition, ale już w przyszłym roku należy spodziewać się Page Buildera w opensource’owej wersji Community Edition.

3. Potężna wyszukiwarka

Wraz z wersją 2.3 w opensource’owej wersji Magento pojawia się potężny mechanizm wyszukiwania ElasticSearch v5, wcześniej dostępny tylko w wersji komercyjnej. Działa on praktycznie w czasie rzeczywistym i wspiera wyszukiwanie fasetowe.

Dzięki temu użytkownicy sklepów z Magento będą mogli łatwo korzystać z zestawów filtrów do odnajdywania produktów posiadających cechy wspólne. Wyszukiwarka oferuje też lepsze rozpoznanie kontekstu, automatyczne podpowiedzi i wiele innych atrakcji, które czynią ją najlepszym rozwiązaniem tego typu na rynku.

4. Lepszy edytor treści

Podstawowy edytor tekstu w Magento to TinyMCE. W nowej wersji platformy dostajemy jego nową wersję 4. Pozwala on m.in. precyzyjnie określić miejsce, w którym treść ma być upuszczana podczas przeciągania. Karetka podąża za wskaźnikiem myszki, dzięki czemu widać, gdzie treść będzie wstawiona.

Oprócz tego edytor stał się bardziej modularny – widżety, zmienne i galeria mediów są wtyczkami, które można definiować globalnie lub dla poszczególnych instancji sklepowych.

5. Ochrona przed botami

Magento 2.3 zostało zintegrowane z działającą na serwerach Google darmową usługą reCAPTCHA. Pozwala ona ochronić stronę internetową przed aktywnością botów, przede wszystkim spamem. Wykorzystuje w tym celu liczne techniki analizy ryzyka, zmuszając użytkownika do wykonania zadań o złożoności zależnej od prawdopodobieństwa tego, że nie jest człowiekiem. W najprostszym wypadku wystarczyć więc będzie kliknięcie potwierdzenia, że nie jest się botem. W najbardziej wątpliwych sytuacjach konieczne będzie przejście rozpoznania zawartości zdjęć.

6. Zabezpieczony panel administratora

Magento 2.3 pozwala zwiększyć bezpieczeństwo sklepu internetowego poprzez włączenie tzw. dwuczynnikowego uwierzytelnienia (2FA). Ta standardowa już praktyka ochrony przed próbami nieupoważnionego dostępu polega na żądaniu podania oprócz hasła także dodatkowej informacji. Może to być np. sprzętowy klucz USB, taki jak YubiKey, jednorazowy kod wygenerowany przez Google Authenticator, albo też kod wysłany SMS przez usługę Authy.

7. Asynchroniczne API

W tradycyjnym API Magento przetwarzanie odpowiedzi trochę trwa, więc klient zanim ją dostanie, to musi chwilę poczekać. Im zaś więcej jest produktów w sklepie, im więcej zmian się wprowadza, tym dłużej czekać trzeba.

Magento 2.3 otrzymało nowe asynchronicze API, działające po kolejce wiadomości i pozwalające na wykonywanie zadań w tle, bez czekania na odpowiedź serwera. Dzięki temu łatwo jest wykonywać operacje wsadowe, takie jak np. wymiana informacji z systemami ERP, np. do aktualizacji stanów magazynowych. Możliwości te docenią przede wszystkim właściciele największych sklepów.

8. Cofanie zmian w bazie

Nowe Magento pozwala teraz na opisywanie struktur baz danych i zmian w nich w plikach deklaracji XML, zamiast w plikach instalacyjnych. Magento samo sobie przetworzy te pliki XML w polecenia bazy danych i je wykona.

Dzięki temu bez problemu można będzie cofać zmiany wprowadzane np. przez wtyczkę, prostsza staje się instalacja Magento jak również jego aktualizowanie.

9. Język zapytań od Facebooka

W 2015 roku Facebook przedstawił specjalny język zapytań do API o nazwie GraphQL. Teraz staje się on w Magento alternatywą dla tradycyjnych technologii REST i SOAP. Zainteresuje ona przede wszystkim tych, którzy mają mobilne sklepy na Magento.

Dzięki GraphQL można bowiem w jednym zapytaniu wyciągnąć dokładnie te informacje, które akurat są potrzebne, przy mniejszej ilości przesłanych siecią danych. Mobilna aplikacja będzie działać szybciej.

10. Aplikacje progresywne na smartfony

Tę największą nowość zostawiamy na koniec. Deweloperzy Magento stworzyli PWA Studio, zestaw narzędzi do budowania mobilnych witryn sklepowych w technologii PWA. Witryny takie łączą zalety aplikacji natywnych – możliwość zainstalowania na telefonie jak aplikacji (z ikoną na pulpicie), działanie offline, szybkość uruchamiania z zaletami stron internetowych – łatwością edytowania i rozbudowywania.

Wykorzystywane są w tym celu takie same technologie jak na stronach internetowych – np. frameworki Angular czy Vue.js, a instalacja aplikacji PWA przebiega nie ze sklepu Google czy Apple, ale bezpośrednio ze strony internetowej właściciela.

Aplikacje PWA stworzone za pomocą PWA Studio wykorzystują wspomniany wyżej GraphQL (a więc nie mogą działać ze starszymi wersjami Magento). Samo zaś narzędzie daje możliwość szybkiego budowania prototypów aplikacji i zapewnia wygodną ich personalizację.

Nie mamy wątpliwości – Magento 2.3 jest dzisiaj najlepszym rozwiązaniem dla średnich i dużych sklepów internetowych. Jeśli chcesz zastosować tę platformę w swoim sklepie, skontaktuj się z nami. Na hasło „dwa kropka trzy” otrzymasz atrakcyjny rabat na całe prace programistyczne.


Also published on Medium.

Wróć do blogu